wtorek, 15 grudnia 2009

Traktorem na imprezę ... :)

Karteczka, którą zażyczyła sobie dla swojej przyjaciółki Gosia :]
Dostałam dwa zdjęcia i miałam coś wykombinować...
oto efekt prawie całodniowej pracy...bo zazwyczaj pomysły przychodzą mi do głowy w trakcie tworzenia kartek...swoją drogą....nie pamiętam żebym kiedykolwiek rysowała traktor :)


Buźki znajomych dla świętego spokoju zasłoniłam...

piątek, 11 grudnia 2009

Prezenty i nocny koralikowy kataklizm :)


A już miałam nadzieję, że będę mogła iść spać wcześniej
to jak na złość zaplątały mi się nogi i wysypałam całe pudełko koralików!!!
No to dzióbię...a odkurzacz tylko zerka zza progu :/ ;)

czwartek, 10 grudnia 2009

Mikołaj w bombce zamknięty :)

jeszcze jedna kartko-bombka na chwilę przed snem :)


Choinka po raz trzeci ;]

Obiecałam Marysi,że pójdę dziś wcześniej spać,ale jestem uparciuchem :)
Kolejna karteczka do kolekcji...

środa, 9 grudnia 2009

Choinka jasna...

...ale się zasiedziałam!!!
03:35 na zegarku a ja zamiast spać wyklejam kartki..oto dwie nówki :)
(telefoniczne zdjęcia niezbyt dobrej jakości)

niedziela, 29 listopada 2009

Jak w bajce... :)

Moja interpretacja tematu "Jak w bajce..." ;)

piątek, 27 listopada 2009

szklany kwiatek :)

Nic rewelacyjnego powiecie...ale to jeden z moich ulubionych wisiorków.
Kwiatek kupiłam w nieistniejącym już niestety komisie z ubraniami i biżuterią przy Starym Kleparzu, do którego zaglądałam prawie każdego dnia przed trzema laty.
Do dziś żałuję, że nie mam w swoim pudełku różności większej ilości szklanych kwiatków...
a chociaż z drugiej strony chyba nie mam powodów by się smucić... niby dlaczego?!
przecież jestem posiadaczką unikatowego naszyjnika ;)

kolejne kartkobomki :)


środa, 18 listopada 2009

Makaron w bombce zamknięty :)

Ostatnio znalazłam kilka sztuk świątecznego makaronu... :)
Dlaczego więc nie zamknąć go w bombce?? :)
Baza to papier ryżowy pokolorowany kredkami...kawałek serwetki, makaron i koraliki, których przyklejanie zajęło mi najwięcej czasu...
Wszystko posypane brokatem :)


Czerwona tasiemka...scrapki...życzenia...w sumie kilka godzin dłubaniny, ale warto było posiedzieć...nawet z tym złośliwym katarem i bolącymi oczami... :)
końcowy efekt...
Trzymajcie się ciepło :)

wtorek, 17 listopada 2009

Anielica z Mikołajem ;)

Pierwsza kartko-bombka :)

Tak sobie pomyślałam przy przeziębieniowej gorączce,
że skoro w mojej małej kolekcji są kartki i bombki
dlaczego nie spróbować ich zmiksować ?? :)
Oto efekt...

poniedziałek, 16 listopada 2009

Przed południem :)

Bezsenna noc...

...i nowa karteczka :)
W sumie pierwszy eksperyment z koronką, scrapkami, koralikami i brokatem !


Mamy godzinę 02:55... w zamian za sen...kolejna "zimówka" ;)

niedziela, 8 listopada 2009

Po wędkarsku :)

Jako, że mój tatko bardzo lubi wędkować...kolejna karteczka właśnie dla niego :)

piątek, 6 listopada 2009

Anielskiej cierpliwości mi nie brak :)

Na początek ptaszyska na łące ;)
A teraz do sedna :) Uwielbiam anioły...wierzę w ich istnienie...wielokrotnie dane mi było czuć ich opiekę...Wierzę, w to że każdy z nas ma swojego skrzydlatego opiekuna, na którego towarzystwo może liczyć w każdych okolicznościach.


Mój ulubiony wiersz :

"Mój Anioł"
Mój Anioł co wieczór
Pierze skrzydła w pralce
Zawiesza je troskliwie
Nad kuchennym piecem
Na gwoździu wbitym w ścianę
Wiesza aureolę
I tak bardzo po ludzku
Włosy czesze przed lustrem
Rano wstaje jak wszyscy
Wkłada strój roboczy
Dzwoni z budki do Boga
I kłóci się o czyjeś jutro
A gdy wraca zmęczony
Od drzwi pyta o obiad
I zagłada do garnków
Całując mnie w ramie
Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.

/Dostojewski/

Od kilku lat przy każdej wizycie w Warszawie odwiedzam galerię -"Aniołowo" na Starym Mieście, z której oczywiście nie wychodzę z pustymi rękami :)
Poniżej moje małe Aniołowo :)



Oraz nowopowstała, świeżutka i pachnąca karteczka :)
(połączenie kartek, papierów kolorowych,sznurków, listków,kordonków,scrapków i serwetek ;)

czwartek, 5 listopada 2009

Broszka jesienna i dwie ptaszyny :)

Broszka z filcowych jesiennych liści :)
i kolejny z niewielkich rysunków popełnionych na wykładzie z "Żywienia człowieka" ;)

wtorek, 3 listopada 2009

wyróżnienie :)

Kilka dni temu otrzymałam wyróżnienie od jagienkaart za moje halloweenowe wiedźmowate paluchy..baaardzo dziękuję i chwalę się nim :)

Idzie zima...

Czym się zajmują studenci na nudnych wykładach... słuchają muzyki,
śpią, czytają książki albo rysują kredkami :)...
ja dziś dołączyłam do tej ostatniej grupki...
a to mały rysunek inspirowany dzisiejszym mrozem, który dał mi się we znaki :/
Czapka, szalik i rękawiczki to zestaw obowiązkowy!!!
chyba to sobie muszę na czole napisać ! ;)

niedziela, 1 listopada 2009

Halloween :]

Jak na Halloween przystało bohaterka wieczoru...
(nawet mój strój kolorystycznie się do niej dopasował ;)


Najpierw zajęłam się wycinaniem dyni...


Drugą stronę ozdobiłam rysunkiem czarownicy...


a propos czarownic, wiedźm i innych latających na miotłach dam...
jakiś miesiąc temu na jednym z moich ulubionych blogów kulinarnych www.mojewypieki.blox.pl wypatrzyłam przepis na "Paluchy wiedźmy".
Nie byłabym sobą gdybym choć nie spróbowała ich upiec...


mimo ich strrrasznego wyglądu smakują wyśmienicie :)

czwartek, 29 października 2009

Czas na bombki :)

Ostatnio każdą wolną chwilę poświęcam na tworzenie świątecznych bombek...
oto dwie z nich:)
Pierwsza bombka..na kształt 3D
Druga zdobiona techniką decoupae'u :)

niedziela, 11 października 2009

Idą święta ??!!

Jestem w niemałym szoku!!!
Mamy 11-go października a półki sklepowe zaczynają się uginać od wszelakich ozdób świątecznych!!
Czy to aby nie za wcześnie??!!
Przecież zdążą nam się przejeść zanim się pojawią!
Tęsknię za dzieciństwem, tym magicznym wyczekiwaniem pięknych świątecznych dni, dekoracji, które na kilka dni przed Wigilią pojawiały się w sklepach...
za prawdziwym klimatem świąt!
A teraz głowa mnie boli na samą myśl,że do "delektowania się" melodiami:"Last Christmas", "All I want for Christmas is You"zostały nam zaledwie jakieś dwa tygodnie z kawałkiem!
Ehhh


No dobrze skoro już o świętach mowa...
poniżej jedna ze świątecznych kartek wykonanych przeze mnie na chwilę
przed zeszłoroczną wigilijną kolacją:)

Piękna od rana do wieczora :)

Karteczka "Z potrzeby miłości..." :)
pachnąca kawą i cynamonem.
Tak! udało mi się dziś pierwszy raz stworzyć swój papier :D !!
( tutaj- pień drzewka)
Najpierw pomięłam kartkę A4, włożyłam ją pod bieżącą wodę, kolejno rozłożyłam na gazecie i przy pomocy pędzelka nanosiłam na nią wcześniej rozpuszczoną kawę i cynamon.
Ostatnią czynnością było dokładne jej wysuszenie... żelazkiem :)
I takim sposobem całe mieszkanie pachniało świeżo parzoną kawą :)

Indiańskie bransoletki z koralików na początek