Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lutego 2012

Pan Ptaszor :)

Na szczęście sukienka, z której udało się
wykombinować ostatnio parę serduszek
jest dość długa... dlatego też,
postanowiłam wykorzystać każdy najmniejszy jej skrawek ;)

Tutaj oczy, łapki i skrzydełka



Pozdrowienia :)

sobota, 11 lutego 2012

Zawieszki- poduchy wypchane serducha ;)

Wielki apetyt na szycie przeszedł mi z chwilą
złamania pierwszej igły
w Łuczniku 877- moim ostatnim prezencie od cioci.
Po ponad półgodzinnych poszukiwaniach kawałka igły,
przeczesaniu całej podłogi, przetłumaczyłam sobie,
że stało się to "na szczęście", ale dalszych kroków
w kierunku bliższego zaprzyjaźnienia się z maszyną
z racji późnej pory i wzroku już nie tego, nie poczyniłam ;)

Pozostały ręce, igła z nitką i kawałki sukienki,
które po dłuższej chwili zamieniły się
w zawieszki - poduszki wypchane serducha <3