czwartek, 27 stycznia 2011

Walentynki tuż tuż ;)

Kolejna porcja broszek :)

Dziś walentynkowe ;)



środa, 26 stycznia 2011

Nieład, nieporządek, galimatias :)

Ostatnio jakoś u mnie nie ładnie nieskładnie nie ma porządku!

Śniadania jadam po 18tej
Już kładąc się spać słyszę poranny budzik
Wstaję bardzo rano...
prawa noga, tak! to właśnie ją wypycham jako pierwszą na podłogę :)
Biegam...latam...hałasuję...
Czasami widuję się w lustrze
walczę z tuszem,
który uwielbia dekorować zamiast rzęs całe powieki
lewym uchem dopijam herbatę
i w ostatniej chwili dogryzając bułkę z masłem wybiegam z domu...
na rzęsach ;)
dosypiam w autobusach...udając zaczytaną we wczorajszej gazecie...
a ludzie się śmieją ;)
no i dobrze!

PS. swoją drogą... czas na obiad! ;)


sobota, 22 stycznia 2011

Agrafkowe broszki ;]

Powstały 3 brochy:


*krawiecka

*lekko szafiarska

* i ptasia :)

wtorek, 18 stycznia 2011

Poszukiwany poszukiwana !

Poszukuję osoby, która oddałaby w moje ręce nadwyżkę swojego wolnego czasu.
Powitam Cię z uśmiechem od ucha do ucha :)
Możesz dostać w prezencie również kanapkę z żółtym serem! ;)

Tymczasem stęskniona za kombinowaniem wracam ze spuszczoną głową i smutnym wzrokiem ;)
do masy zadań...projektów i sprawozdań...
[ "nie lubię"!!!]

Trzymajcie kciuki żeby zajęło mi to jak najmniej czasu
Pozdrowienia

sobota, 1 stycznia 2011

Happy New Year ;)

Jestem wielką fanką przebieranych imprez...
O wiele bardziej wolę je od wystawnych balów z sukienkami za tysiącpięćsetstodziewięćset (zł)...
i fryzurami sklejonymi brokatowym lakierem.

Podobno jaki Sylwester taki cały rok... ja bawiłam się przednie :)
Mam nadzieję, że i Wy powitaliście 2o11 w szampańskim humorze.

W Nowym Roku 2011 życzę Wam wielu powodów do uśmiechu, głów pełnych pomysłów, odwagi do ich realizacji... i zdrówka ( bo najważniejsze) !



Pomysł godny podziwu
Bęben od pralki tu w roli klosza ;)

środa, 29 grudnia 2010

Coś słodkiego :)

Spośród 12 potraw, które zagościły na naszym tegorocznym wigilijnym stole wybrałam dwie ;) Niestety nie miałam okazji pomagać w ich przygotowaniu... nadrabiałam konsumując ;)

Jak tylko uda mi się podwędzić przepisy od mamy i babci na pewno je tu zamieszczę :)

Numer 1

Kruche ciasteczka


Numer 2

Przepyszny piernik z kawą zbożową

Wspomnienie Świąt

Witajcie
Jak Wam minęły Święta ?
Moje były inne niż dotychczas... pierwszy raz od 24 lat nie było z nami ukochanego dziadziusia. Nie miałam komu pomóc w dobieraniu krawatu, nie było kolęd granych przez niego zaraz po kolacji...
zamiast uśmiechu, łzy nad jego grobem.
Wspominam sobie jak rok temu babcia przebrała się za Mikołaja...założyła czapkę, brodę i wąsy, które sama wcześniej zrobiła, czerwony płaszcz odwróciła "tył na przód", w ręce trzymała parasol... i jej słowa " ho ho ho, drogie dzieci przyjechałem do Was z ...Japonii" ...nie mogliśmy powstrzymać się od śmiechu ;) Wszyscy w 7 osobowym komplecie... Szkoda, że to już tylko wspomnienia...
Zdrowia Wam wszystkim życzę ( bo najważniejsze! )
A sama wracam do łóżka... walczyć z wysoką gorączką.

A tu parę zdjęć na dowód, że nawet w Wigilię "Monia kombinuje" :)
Pozdrowienia