wtorek, 30 listopada 2010

Kartkomania (1)

"[...]I już lecą z nieba śnieżki,

zasypują drogi, ścieżki,
pola, miedzę i podwórka,
dach, stodoły, budę Burka.

Kraczą wrony na jabłoni:
- Jedzie zima parą koni!

Mróz ściął lodem brzeg strumyka.
Zając z pola w las pomyka.
Krasnalowi zmarzły uszy,
już spod pieca się nie ruszy!

Kraczą wrony na brzezinie:
- Oj, nieprędko zima minie! "


(fragm. "Jedzie zima" - Cz. Janczarski )




i dodatkowo akrylowa bombka śr.16cm
połączenie decoupage'u, farb, brokatu i pasty strukturalnej :)

Ściskam ciepło!

sobota, 27 listopada 2010

It's cold outside...



Pierwsze płatki śniegu tańczą za oknem...
moje marzenia... powoli zaczynają się spełniać...
na razie nie zdradzę szczegółów, ale bardzo bardzo proszę Was o ściskanie kciuków!

************************************************************
Na początek chwalę się moim ostatnim anielskim zakupem! :)


Powoli wpadam w wir przedświątecznego kombinowania...
na szczęście jeszcze sporo czasu... powinnam zdążyć ze wszystkim! :)

powstają nowe:

*kartko-bombki


* anielskie skrzydełka


* oraz ni stąd ni zowąd dla sprawdzenia swojej cierpliwości papierowe kubki ;]

(przepis na kubek)
1. Potrzebujemy:

- kilka kolorowych gazet
-nożyczki
-klej


2. Każdą stronę gazety przecinamy na pół

3. Każdą część składamy na pół i kolejno jeszcze raz na 3 zawijając brzegi do środka

4.zaczynamy zwijanie :)

5. dokładamy raz po raz następne paseczki...

6. jeżeli uznamy,że szerokość dna kubka/ miseczki jest wystarczająca... przyklejamy kolejne fragmenty pod niewielkim kątem do góry

7. ostatni pasek ucinamy pod kątem i końcówkę przyklejamy do środka

8. dodatkowo kubek możemy ozdobić koralikami, naklejkami...
(ja zrobiłam kwiatek z resztek pasków)

9. cieszymy się! :)


Pozdrawiam Was ciepło!!!

poniedziałek, 15 listopada 2010

Filc po raz pierwszy

Witam po długiej przerwie...

dziś bransoletka z filcu ( ten materiał po raz pierwszy na moim blogu;)



i namiastka większego anielskiego przedsięwzięcia...




pozdrawiam wszystkich odwiedzających ;)

czwartek, 14 października 2010

SLOT FEST - o Wschodzie (wspomnienie)

Dziś małe wspomnienie pierwszego krakowskiego Slot Fest-u sprzed roku ;]
Dwa dni po brzegi wypełnione licznymi warsztatami, wykładami, pokazami slajdów i filmów zwiazanymi z państwami Islamu. A wszystko to miało miejsce w kinie Agrafka przy ulicy Krowoderskiej i w siedzibie YMCA. Dla mnie SLOT okazał się wielką skarbnicą pasji, dobrego humoru, ciekawych ludzi...niesamowitych wrażeń:)

Przy okazji gorąco polecam film Bakhtyara Khudojnazarova pt. "Luna Papa", który wprawił w zachwyt niejednego uczestnika pierwszego dnia SLOT-u :)

* taniec brzucha

* Warsztaty języka i kaligrafii perskiej... 2 godziny to za mało!

* moje imię w języku perskim

* warsztaty - maski gipsowe ;]


sobota, 21 sierpnia 2010

bo tęsknię ;)

Dziś króciutko...
Piankowe klipsy i kolczyki z różyczkami ( w dwóch dodatkowych kolorkach)
Tak! są na sprzedaż... cena 10złociszy za parę
Wymiary różyczek 2cm x 2cm



Dla zainteresowanych:
klipsy:

kolczyki:
oraz efekt mojej pierwszej zabawy z pastelami do tkanin...
bo tęsknię... :) :*

Pozdrawiam :)

piątek, 20 sierpnia 2010

Targi sztuki ludowej


Tak się złożyło, że i w tym roku zajrzałyśmy z Kasią na krakowskie stragany targów ludowych :) Jednogłośnie stwierdziłyśmy, że tegoroczne są o wiele ciekawsze od tych z zeszłego roku.
Polecam wszystkim zajrzeć do tej skarbnicy rękodzieł :)
Poniżej moja krótka fotorelacja.
Kiedyś już wspominałam, że lubię anioły,
więc od razu tłumaczę, że to one były moim fotograficznym numerem jeden :)

*wyroby ceramiczne


* drewniane aniołki


* anioł w łupinie orzecha włoskiego !!! :)

* decoupage

*misterne koronki, koroneczki...


i jedno moje małe rękodzieło na dziś...kolczyki z masy FIMO

oraz pomysł na chustę z H&M-u za 5zł- doskonała "kieszeń" na odtwarzacz mp3 ;)

środa, 18 sierpnia 2010

Marynarska przeróbka ;)

Roboczy tytuł tego posta brzmi "Jak ciekawie pociąć bluzkę? ;)"
Zapewne każda z Was ma w domu taką bluzkę, którą z uśmiechem na ustach chętnie poddałaby małym przeróbkom ;) Ja czuję, że na jednej się nie skończy ;)
Wybrałam szeroki...ciasny pod szyją ( chyba nawet męski?!) podkoszulek...

Krok 1
- obcięłam rękawy


Krok 2
-rękawy to za mało...trzeba było zająć się dekoltem ;)

Krok 3
- po bokach wycięłam 2cm poziome otwory

Krok 4
- z rękawów wycięłam paski (dł 20cm, szer. 2-3cm), które przełożyłam przez wcześniej wycięte otwory i podwójnie zawiązałam

Krok 5
Gotowe ;)